Ogórki kiszone na zimę

Ogórki kiszone na zimę

Ogórki kiszone na zimę

Niby takie proste do zrobienia – ale ważne są proporcje 😉 i kilka szczegółów 😉

Mam nadzieję, że mój przepis pozwoli Wam cieszyć się pysznymi ogórkami całą zimę…

 

Składniki:

  • ogórki gruntowe (konieczne żeby nie byłe podsypywane nawozem)
  • czosnek
  • korzeń chrzanu
  • liście chrzanu
  • koper
  • sól
  • woda

  

Przygotowanie:

Słoiki i nakrętki dokładnie myję i wyparzam.

Ogórki chwilę moczę w zimnej wodzie i dokładnie myję, czosnek obieram, korzeń chrzanu kroję na mniejsze kawałki, przygotowuję również liście chrzanu i koper.

Do każdego słoika wkładam na spód jeden baldach kopru, 2 większe lub 3 mniejsze ząbki czosnku, 2 kawałki korzenia chrzanu, układam ciasno ogórki – najlepiej robić to pionowo – jaśniejszą częścią do góry, na ogórki wkładam jeszcze trochę kopru i kawałek liścia chrzanu. Tak przygotowany słoik zalewam wcześniej przygotowaną ostudzoną zalewą, ogórki muszą być nią całkowicie przykryte.

Zalewa:

Zagotowuję wodę. Na każdy litr wody daję czubatą łyżkę soli. Studzę.

Słoiki mocno zakręcam, chociaż w sumie nie ja – bo nie mam tyle siły w rękach 🙂 Zawsze do tego angażuję mężulka 🙂 Ogórki zostawiam na około 3 dni w temperaturze pokojowej i czekam aż trochę się ukiszą. Już następnego dnia woda zrobi się trochę mętna.

ogorki

Później krótko je pasteryzuję (około 2 minuty) i chowam w ciemne miejsce.

W moim domu ogórki kiszone znikają w błyskawicznym tempie 🙂 W zeszłym roku zrobiłam około 40 słoików, ale i tak nam zabrakło… Tak nam te ogóreczki zasmakowały, że prawie codziennie wyciągaliśmy jeden słoik…. i takim sposobem na święta Bożego Narodzenia ogórków już nie mieliśmy! Ani jednego słoika. A zawsze lubiłam sobie zostawić do sałatki jarzynowej.

W tym roku dopiero zaczynam zaprawiać, mam zamiar zrobić ich więcej, ale tym razem na raty. Pierwsze 12 słoików już mam, jutro będę robiła kolejne.

A robię to na raty, ponieważ czekam na ogórki ze sprawdzonego źródła – od cioci  🙂 Żeby później – zimą nie było jakichś niespodzianek…

A Wy robicie zaprawy na zimę? Macie podobny przepis?

 

SMACZNEGO

 



11 thoughts on “Ogórki kiszone na zimę”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Facebook