Moje początki z hybrydą

Moje początki z hybrydą

Moje początki z hybrydą 😉

Był okres w moim życiu (ale było to bardzo bardzo dawno temu, chyba z 12 lat temu… omg, ale ten czas ucieka nieubłaganie!….), że zakładałam sobie tipsy, malowałam paznokcie, i starałam się je jakoś ładnie zdobić. W tamtym okresie królował french i… kwadratowy kształt pazurów. Przynajmniej u mnie tak było 😀 Patrząc z perspektywy czasu, wychodziło mi to kiedyś kiepsko, albo nawet bardzo źle… No ale cieszyło mnie wtedy, że mogę sama zrobić sobie paznokcie 🙂 a wtedy nie było to tak powszechne jak dzisiaj… Szkoda, że nie zachowały się żadne zdjęcia z tamtego okresu, mogłabym się trochę pośmiać 😀 Obecnie moim ulubionym kształtem jest szpic, chociaż podoba mi się również migdał.

Moje początki z hybrydą nie są łatwe. Poznajemy się dopiero 🙂 Po tak długim okresie gdy z paznokciami nie miałam nic wspólnego – postanowiłam ponownie zaopatrzyć się w lampę UV i cały osprzęt 🙂 i spróbować ponownie. Na pierwszy rzut oka, paznokcie hybrydowe to prosta sprawa…  ale nie do końca 🙂 Dla profesjonalisty to pewnie nic nowego i nadzwyczajnego, ale dla mnie – totalnego amatora i samouka –  to nowość! Musiałam opanować bardzo dużo nowych spraw – malowanie by było to wszystko ładnie, by kryło i nie było prześwitów w kolorze, by nie pozalewać skórek, by nie zapomnieć o bazie i topie 🙂 Itp itd….

Po tym okresie zrobiłam sama sobie pazury. Oczywiście od razu zachciało mi się długich paznokietków, bo z ich zapuszczeniem w moim przypadku to trudna sprawa. No i zrobiłam swoje pierwsze…. grube, nierówne, zły kształt, pozalewane skórki… tragedia. Spędziłam wiele godzin gapiąc się na piękne paznokcie, przejrzałam chyba wszystkie filmiki na youtube jak zrobić perfekcyjne paznokcie…Do ideału jeszcze wiele mi brakuje, wciąż się uczę, ćwiczę, na sobie, na znajomych. Idzie mi coraz lepiej, ale … mam duże wymagania, i chcę, żeby paznokcie które będę robiła były idealne!

 

Póki co moja kolekcja lakierów nie jest duża, ale z czasem mam nadzieję, że się powiększy 😉

Poniżej przedstawiam Wam moje pierwsze próby 😉 Pazurki rodziny i znajomych bardzo mi się przydały 😉

Co myślicie o tych wykonaniach?



3 thoughts on “Moje początki z hybrydą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Facebook